[Warsztat] Czyszczenie, usuwanie starej farby z modelu.

ironscull

[Warsztat] Czyszczenie, usuwanie starej farby z modelu.

Post autor: ironscull » 2009-10-10, 18:03

Witam. Zalozylem ten temat bo nie widzialem niczego podobnego. Chodzi mi o to jak wy usuwacie stara farbe z modeli, poniewaz nigdy jeszcze nie mialem do czynienia z tym wiec pytam.
Ostatnio dostalem od kolegi Br 130, ktora nie jest w najlepszym stanie bo byla malowana chyba z 5 razy jak nie wiecej. Staralem sie usunac farbe mechanicznie <b>poprostu</b> ja zdrapujac, jednak jest to dosc trudne szczegolnie przy malych elementach. wiem ze rozpuszczalnik tu <b>napewno</b> odpada poniewaz buda jest z plastiku i raczej nie przetrwala by tego. Dlatego poszukuje dobrego sposobu zeby pozbyc sie calej farby jak najbardziej bezproblemowo.
Pozdrawiam ;)

placuch

Post autor: placuch » 2009-10-10, 18:53

Jeśli masz znajomego informatyka - polecam płyn do czyszczenia drukarek termotransferowych, czyli innymi słowy - alkohol izopropylowy. Usuwałem nim lakier z Bipy i Ikarusa 260 - wszystko schodzi elegancko i nie ma żadnych uszkodzeń modelu.

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2009-10-10, 19:20

Kiedyś zalały mi się klejem cyjanoakrylowym modelarskie nożyczki - na szczęście udało się zapobiec całkowitemu sklejeniu obu noży, jednak całość ruszała się opornie. Zdecydowałem się rozpuścić klej zmywaczem do paznokci (acetonem). Udało się :) Skoro aceton poradził sobie z klejem, może poradzi sobie także z farbą?... ;) Dodatkowy atutem tego rozpuszczalnika są jego właściwości chemiczne (pomijam nieprzyjemny zapach) - musi rozpuszczać lakier na paznokciach, więc nie jest żrący (nie powinien rozpuścić plastikowych burt modelu).

placuch

Post autor: placuch » 2009-10-10, 19:40

Aceton też nie jest zły, ale jednak moim zdaniem izopropyl jest wydajniejszy.

Maciek007

Post autor: Maciek007 » 2009-10-10, 20:53

Jeżeli jest to pomalowane farbą w spreju to także polecam wykapanie budy w docie czyli nic innego jak "Kret" (używany do przeczyszczania rur kanalziacyjnych).

ironscull

Post autor: ironscull » 2009-10-10, 23:28

Slyszalem ze podobno plyn hamulcowy dobry jest do usuwania farby. Kiedys pracujac w stoczni czyscilismy kable z farby smarujac je takim preparatem( niestety skleroza). Bylo to konsystencji towotu i zaraz po posmarowaniu farba ladnie sie luszczyla i co ciekawe nie uszkadzalo przy tym izolacji kabli. Tyle ze nie pamietam nazwy tego :confused: .
PAFAWAG pisze: Zdecydowałem się rozpuścić klej zmywaczem do paznokci (acetonem)

Tak wlasnie sie yastanawiam bo aceton chyba wchodzi w reakcje z plastikiem. Sa przeciez kleje modelarskie na bazie acetonu ktore dzialaja na zasadzie rozpuszczenia brzegu klejonego materialu.
W zasadzie kazdy pomysl tu jest dobry, ale zastanawiam sie czy warte to zachodu bedzie i czasem nie lepiej poszukac takowej budy na Alle....

lemba

Post autor: lemba » 2009-10-11, 00:18

Osobiście acetonu bym nie polecał, chyba że jest to na prawdę twardy plastik. Aceton byłby przydatny np. do klejenia plastiku: wlewasz trochę acetonu i wsypujesz do niego wióry(opiłki) plastiku. Robi się klej, jednak trzeba uważać przy klejeniu, bo klej może wżerać się w klejone części. Stosowałem to przy klejeniu plexi, ku wszelkim zapytaniom. A sami wiecie, że i to do miękkich nie należy. W jaki sposób zdrapywałeś farbę? Jakiś nożyk? Spróbuj papieru ściernego bardzo drobnego, np. 600/800/1000 i więcej. Tylko szoruj na mokro, wtedy nic nie ma prawa się zarysować. Moj kolega robił tak z lusterkiem od skutera i wyszło elegancko, plastik wyglądał jak wyjęty z formy.

ironscull

Post autor: ironscull » 2009-10-11, 10:32

Do tego celu uzywalem plaskiego nozyka olfy nr 18 (to wezsze dlutko). Wychodzilo calkiem dobrze jadnak czsem nozyk szedl za gleboko i wcinal sie w plastik.
Co do papieru sciernego to myslalem nad tym ale czy nie bedzie on sie zapychal, jest tam tyle warstw farby. Poza tym jest to br 130 i na pudle posiada ryfle wiec nie chce ich uszkodzic, wtedy juz tylko zostalo by kupic nowe pudlo.

M_Szymkowiak

Post autor: M_Szymkowiak » 2009-10-11, 15:53

Ja zawsze używam acetonu/zmywacza, tyle że nakładam go watą, delikatnie żeby nic nie z niszczyć. Farba sama odchodzi.

ironscull

Post autor: ironscull » 2009-10-12, 22:46

Dzieki juz poradzilem sobie ;) Jednak troche plynu DOT 4 czyni cuda ;) Oczywiscie kazdemu dziekuje za dobra rade i do kazdego leci pochwala ;)

Jelcz93

Post autor: Jelcz93 » 2009-11-19, 20:21

Mam pytanie do doświadczonych modelarzy.
Jak można zrobić prosty dach, znaczy się aby nie było tego ścięcia na początku Bipy.

placuch

Post autor: placuch » 2009-11-19, 22:55

Wycinasz to ścięcie, robisz sobie jakiś szablon np. z kartonu (chodzi mi o to, że trzeba sobie przygotować coś, co będzie kształtowało ten prosty dach) i szpachlujesz :)

Ja w mojej bipie zrezygnowałem z prostego dachu - sam model czeka na pomalowanie i kalkomanie.

Pozdrawiam

Jelcz93

Post autor: Jelcz93 » 2009-11-20, 15:13

Dzięki.

Busik105

Post autor: Busik105 » 2010-03-01, 20:16

Jeśli chodzi o usuwanie farby to spróbuj także terpentyny. Trzeba delikatnie kilka razy pomoczyc element ,który chcemy oczyścić z farby (najlepiej rozprowadzić terpentynę po fragmencie pędzelkiem i to kilka razy.) Potem używasz najzwyklejszego papierka czy watki (delikatnie scierasz) a farba schodzi bez problemu. Wyprubowane na modelu Ikarusa. Kilkukrotnie nałożone różne rodzaje farb zeszły błyskawicznie (do kolorów fabrycznych) po zastosowaniu techniki,którą zaprezentowałem. ;) :)

Awatar użytkownika
Ogryzek
Posty: 553
Rejestracja: 2010-03-03, 15:47
Lokalizacja: Gniezno

Post autor: Ogryzek » 2010-03-03, 19:33

Choć ja bym je zostawił.. czasami się przydają do patynowania modeli :mruga:

ODPOWIEDZ